Kolejka Diakofto –Kalavrita

Między Koryntem a Patrasem na brzegu zatoki Korynckiej znajduje się miasteczko Diakofto.

Jego atrakcją turystyczną jest wąskotorowa kolejka kursująca wąwozem rzeki Vouraikos do położonego w górach miasteczka Kalavrita.

Kiedyś wagony ciągnęła parowa lokomotywa, teraz są tylko dwa wagony zmotoryzowane dla 136 pasażerów, rozstaw szyn wynosi 75 cm. Kolejka pokonuje 750 m różnicy wysokości na odcinku 22 km, czas jazdy wynosi około godziny.

Początkowo tory wznoszą się łagodnie wzdłuż rzeki pośrod grubych platanów, potem zaczynają się liczne zakręty, tunele i mostki. Kolejka przemyka między pionowymi skałami ukazując wspaniałe widoki, dołem kaskady na rzece, górą skaliste szczyty. Na bardziej stromych odcinkach zainstalowano zębatki pomiędzy szynami.

W połowie trasy jest mijanka z pociągiem jadącym z przeciwka i jedyna stacja pośrednia Zachlorou, stąd można podejść do monastyru Mega Spileo.

Linię kolejową wybudowano w XIX w. do zwożenia minerałów z gór, teraz wozi głównie turystów. Kursuje codziennie wykonując 3 przejazdy a w soboty i niedziele jeszcze 2 dodatkowe.

Dawne, zmotoryzowane wagony stoją na bocznicy w Diakofto.

menu

 

GRECJA NIEZNANA

HELLAS

ΕΛΛΑΣ

(c. d.)

 

Miejsca mniej sławne ale też warte obejrzenia

1

Mani, Kanał Koryncki, Heraion Petrachora, Stagira, Porto Germeno, Nekromanteion, Kapseli, Kassope, Elea

2 Itaka, Thermos, Didyma, Metsovo i Aoos, Edessa-Longos, Sykion, Volos i okolice, Nea Anchialos, Hydra, Spetses
3 Zagorohoria, Geraki, Filippi, Nemea, Amfipolis, Dion, Pydna
4 Evia, Pelion, Pella, Paxos, Tiryns, Skyros,
5 Messini, Acheron, Kythira, Salamina, Poros, Trizin, Gitana, Dodoni
ITAKA

Jedna z wysp na morzu Jońskim, opisywana przez Homera jako królestwo Odyseusza, do którego tęksnił przez 20 lat morskiej tułaczki powracając z wojny spod Troji. Można na nią popłynąc z Kefaloni lub z Astakos na Peloponezie.

Itaka to wydłużona, skalista wyspa z przewężeniem o szerokości zaledwie 700 m z nielicznymi lecz uroczymi, dzikimi plażami i zatoczkami. W jej północnej części, koło wioski Exogi archeolodzy przebadali stanowisko uznane za pozostałość siedziby Odyseusza.

Mimo trzęsień ziemi i obcych najazdów zachowały się na zboczu fragmenty murów budowli pałacowej, do której wiodą z dołu wykute w skale wielopoziomowe schody. Posiadała cysternę na wodę i dobrze widoczny kamienny kanał do jej odprowadzania.

Pomnik Homera na skwerze w Stavros

Niżej na zboczu odkryto pomieszczenia z mozaikami i malowidłami oraz podziemne ujęcie wody. W niedalekiej grocie w zatoce Polis znaleziono antyczne, ofiarne trójnogi z brązu.

W Stavros jest małe muzeum dobrze prezentujące w kilku witrynach cenne eksponaty sprzed ponad 3 tysięcy lat; odłamki ceramiki, fragmenty trójnogów z pobliskiego sanktuarium, przedmioty użytkowe.

Stolicą wyspy jest Vathy położone w głębokiej zatoce Molo; ma długie nadbrzeże z licznymi tawernami i barami a sklepiki proponują „suweniry” związane z podróżą Odysa. Położona niedaleko Vathy grota Nimf odpowiada opisowi miejsca gdzie Odyseusz ukrył dary od Feaków powracając do domu.

Z zabytków bizantyjskich pozostały na wyspie nieco zrujnowane kościoły wokól dawnej stolicy Perachori, w niektórych widać jeszcze freski.
Na zboczu góry Aetos, przy drodze do portu Piso Aetos zachowały się ruiny antycznego Alalkomenes z VII w.p.n.e. - kilka fragmentów budowli z doskonale dopasowanych bloków kamiennych i otaczający je mur.

Dziwaczna piramida jako nagrobek w Exogi widoczna z daleka z lądu i z morza.

Mały port Frikes koło Stavros

Itaka posiada znakowane ścieżki na piesze wycieczki wokół zabytków bizantyjskich, antycznych i po miejscach widokowych.

INNE MIEJSCOWOŚCI

 

THERMOS

Nieduże miasto 45 km na północ od Nafpaktos, zagubione w górach z dala od tras turystycznych.

W VI w.p.n.e. istniało tu już sanktuarium, które w dwa wieki potem zostało centrum religijnym i politycznym regionu Etolia. Zajmowało duży, prostokątny teren otoczony murami z dwoma bramami i licznymi wieżami. Wewnątrz, nie było zabudowy mieszkalnej tylko świątynia Apollona, kilkakrotnie przebudowywana, trzy długie portyki - budowle służące zgromadzeniom przedstawicieli poszczególnych miast na zebrania zwane „termika”.

Był też budynek rady, skarbiec, święte źródło w ozdobnym basenie, magazyny żywności i broni, teren na targi bydła. Tutaj odbywały się także doroczne imprezy sportowe.

Sanktuarium posiadało ponad 2 tysiące posągów i rzeźb z kamienia, lub brązu, liczne stelle. Pozostały z nich postumenty, półokrągłe podesty na posągi, dekoracyjne platformy. Mury otaczające obiekt są jeszcze dobrze widoczne, ze świątyni, portyków, fontanny i budynku rady pozostały ruiny.

Siedzibę Ligi zniszczył Filip Macedoński w IV w.p.n.e. potem najazd Persów i Rzymian w II w. p.n.e.

Noczesne muzeum eksponuje liczne przedmioty z wykopalisk oraz bardzo cenne, unikalne fragmenty ceramiczne kolorowo malowanych dekoracji z świątyni Apollona.

W południowej części terenu archeolodzy odkryli ślady murów jeszcze starszych budowli, na razie zidentyfikowanych jako domy mieszkalne bez kątów (?).

   

DIDYMA

Znajduje się na półwyspie Argolidzkim, około 40 km od Epidavros w kierunku Kranidi i Porto Cheli. Z szosy za miasteczkiem Didyma widać po zachodniej stronie wielki, okrągły krater na zboczu wysokiej góry. Bliżej drogi jest mniejszy, niewidoczny bo położony na płaskim terenie, ma on 80 m średnicy i głębokości 30 m.

Wejście, słabo widoczne znajduje się w grupie sosen, wąski tunel i kręcone schodki prowadzą do wnętrza na drogę obiegająca wokół pionowych ścian krateru i nawet schodzącą na jego dno z zawaliskiem porośniętym bujną roślinnością. Przy ścianach znajdują się dwie kaplice; ta większa, Agios Georgios posiada freski z XV w., mniejsza, Metamorfosis, naprzeciwko po drugiej stronie krateru, urządzona jest w grocie zamkniętej tylko murkiem.

Oba kratery powstały prawdopodobnie na skutek erozji wapiennej skały zbocza powodującej zawalisko, a niektórzy uważają je za ślad uderzenia meteorytów.

METSOVO i jezioro AOOS

Miasto położone w północnej Grecji między Meteorą a Ioanniną w górach Pindos na wysokości 1160 m. n.p.m. Dawniej przebiegała tędy jedyna, kręta droga między wybrzeżem jońskim a egejskim, od niedawna zdublowała ją autostrada.

Metsovo zachowało specyficzną, górską zabudowę; solidne domy z drewna na kamiennych podmurówkach z nadwieszonymi piętrami i spadzistymi dachami.

W mieście działa jeszcze wiele tradycyjnych warsztatów rękodzielniczych i zdarza się spotkać starsze mieszkanki w strojach ludowych.

Przy głównym placu sklepy oferują użytkowe wyroby z drewna, tkaniny wełniane i produkty regionalne; sery, miody, konfitury, wielki wybór ciast i łokumów.

 

 

Zabytkowa siedziba rodziny Tossizza-Averoff obecnie stanowi muzeum folkloru, prezentuje tradycyjne wyposażenie bogatego domu z XIX w. z liczną kolekcją sprzętów i tkanin.

26 lipca, w dzień święta Agia Paraskevi wszyscy mieszkańcy obu płci przywdziewają tradycyjne, odświętne stroje ludowe. Po przemarszu ulicami do cerkwii i konnej paradzie następuje wielogodzinny korowód barwnych postaci postępujących dostojnie w takt muzyki na placu w cieniu wiekowych platanów.

Zimą miasto pokrywa ponad 2-metrowa warstwa śniegu i staje się znanym ośrodkiem sportów narciarskich. Posiada dwa wyciągi na pobliskim stoku, kilka kiosków-wypożyczalni sprzętu.

 

Jezioro Aoos

Kilka kilometrów na północny wschód od Metsova znajduje się zaporowe jezioro Aoos o poszarpanych brzegach i z wydłużonym półwyspem.

Można je objechać dookoła, północny brzeg porośnięty jest lasem sosnowo – bukowym, południowy jest trawiasty.

Okolica posiada wspaniały klimat i górskie pejzaże.

 

HYDRA

Niewielka, wydłużona wyspa u brzegu półwyspu Argolidzkiego (Peloponez). Ma zaledwie 20 km długości i 3,5 szerokości, bardzo górzysta i skalista, jej zbocza stromo opadają do morza. Najwyższy punkt to góra Eros - 593 m, zwana też Vigla. Na wyspę najlepiej dostać się wodolotem z portu w Ermioni w 20 min lub z Aten w ciągu 1,5 godz. ( promem w 3,5).

Hydra posiada kilka plaż w malowniczych zatokach, woda jest bardzo przejrzysta ale chłodna. Przy kamienistych brzegach betonowe pomosty zastępują plaże a skalite dno szybko się zagłębia. Hydra cierpi na chroniczny brak wody, źródła są rzadkie i dla zaspokojenia potrzeb mieszkańców trzeba ją dostarczać statkami – pływającymi cysternami.
Hydra jest wyspą bez samochodów. W porcie czekają na turystów muły, osiołki i rowery. Hydra była kiedyś siedzibą piratów, teraz w posiadanie objęły ją koty. Okupują ulice, bary, wylegują się na murkach i proszą o pogłaskanie.

W stolicy o tej samej nazwie przy wąskich uliczkach jest wiele sklepów z pamiątkami, barów i restauracji. Niektóre rozstawiły swe stoliki wprost na wysokim, skalistym brzegu wykorzystując mury dawnych fortyfikacji.

Od XVIII do XIX w. wyspa była siedzibą armatorów, miejscem konstrukcji statków i ważnym portem handlowym.

Neobizantyjski kościół wybudowano w XVII w., klasztor wokół obszernego dziedzińca pochodzi z XVIII w. a jego dwie marmurowe wieże są późniejsze, ta zegarowa pochodzi z 1874). Wzgórze powyżej portu poprzecinane jest masywnymi murami otaczającymi dawne rezydencje, kiedyś stanowiły obronę przed piratami.
Na szczycie Vigla wznoszącym się nad miastem mieści się klasztor Proroka Eliasza z XV w. Można do niego dojść z miasta poprzez kręte uliczki prowadzące na wąską, brukowaną kamieniami drogę, która wspina się dalej zakosami na górę na rozległy, pusty dziedziniec, tak wielki że cerkiew wydaje się miniaturową kapliczką. Z góry jest rozległy widok na miasto, na morze, na Peloponez.
   

SPETSES

Niewielka wyspa blisko południowego krańca półwyspu Argolidzkiego (Peloponez).
Można na nią popłynąć z portu Kosta położonego parę kilometrów od Portocheli. Są małe, szybkie statki – „taksówki” i większe  – „autobusy”, czas przeprawy – 15 min, lub promem z Aten.

Spetses nie toleruje ruchu samochodowego, z wyjątkiem kilku lokalnych niezbędnych pojazdów. W stolicy wyspy o tej samej nazwie na obszernym placu przy porcie czekają na turystów liczne dorożki, wypożyczalnie rowerów i skuterów.

Przybyszów wita z wysokiego cokołu pomnik Bubuliny, miejscowej przywódczyni w walce o niepodległość z Turkami w XIX w.

Lascarina Bubulis, żona sukcesywnie dwóch kapitanów, sama została kapitanem statku, potem admirałem, zgromadziła niemałą flotę i brała czynny udział w oblężeniu Nauplio i Monewmazji. Zginęła zastrzelona na balkonie własnego domu w porachunkach lokalnej „vendetty”. W jej domu urządzono niewielkie muzeum.

Dzielnica wokol starego portu zachęca do spaceru po malowniczych uliczkach brukowanych otoczakami morskimi, pomiędzy bogatymi rezydencjami kapitanów z XVIII – XIX w. ; jest tu wiele barów i restauracji w stylu mody „ateńskiej”, i nie brak sklepów z różnymi pamiątkami.

Nieco dalej, wzdłuż zatoki portowej w typowo greckiej, starszej części miasta, tawerny zachowały swe tradycyjne, drewniane, wyplatane sznurem krzesła i stoły na metalowych nogach, wszystkie malowane na niebiesko.

Powyżej, wznosi się kościoł Agios Nicolaos z XVII w. z widoczną z dala renesansową wieżą.

Na niej w 1821 r. zawisła pierwsza flaga wyzwolonej od panowania tureckiego Grecji a pomnik na dziedzińcu przypomina grecką dewizę: wolność lub śmierć.

W XVIII w. Spetses zasłynęła jako ośrodek konstrukcji statków dla floty handlowej. Tradycja przetrwała i aktualna mała stocznia ciągle ma wiele pracy. Na wschód od miasta powyżej portu gdzie cumują kutry i łodzie rybackie stoi na górce, w piniowym gaju latarnia morska, spod niej można dostrzec niedaleki brzeg Peloponezu.

W zatoczce poniżej nadmorskiej ulicy jest mała, kamienista plaża. Piaszczyste plaże znajdują się po przeciwnej stronie wyspy i aby do nich dotrzeć trzeba skorzystać z małych statków lub wynająć któryś z dostępnych na wyspie środkow transportu.

Spetses jest bezwodną wyspą i aby ją „napoić” statki – cysterny przywożą wodę ze źródeł na kamienistej plaży Krio Nero na Peloponezie.
 

EDESSA – LONGOS

Edessa leży około 100 km na zachód od Saloników. Pozostałości antycznego akropolu znajdują się pod dzisiejszym miastem, położonym na wysokiej, skalnej skarpie. Niżej o 70 m, w dolinie rzeki Longos znajdowało się ufortyfikowane miasto jak świadczą zachowane mury z IV w.p.n.e. o długości 1200 m i wysokości 5 m (kiedyś miały 9). Od bramy południowej miasto przecinała szeroka, brukowana ulica z rezydencjami, sklepami i warsztatami. Z ich ocienionych portyków pozostały fragmenty kolumnady. Na jednej z kolumn wyryto inskrypcję po grecku o wyzwoleniu 17 niewolników z okazji święta miejscowej boginii. Obok bramy  znajdują się pozostałości murów koszarów, warsztatów garncarzy i oberży. Wykopaliska objęły jedynie mały sektor miasta.

W okresie bizantyjskim wybudowano dwie bazyliki w Longos; jedną w obrębie murów miasta, drugą poza murami. Przepływająca przez Edessę rzeka spada szumiącymi kaskadami z wysokiej skarpy. Dawniej były tu liczne młyny, obecnie urządzono park z tarasami, mostkami, ogródkami kwiatowymi a w cieniu wiekowych drzew - kafejkę.

Stella nagrobna dla domowej ... świnki, wystawiona przez rodzinę, która wędrowała z całym swoim dobytkiem po via Egnatia na uroczystości ku czci Dionizosa.  Świnka zginęła tragicznie pod kołami pojazdu.

 

SYKION

Odkrywka archeologiczna znajduje się na Peloponezie, 6 km na południe od nadmorskiego Kiato i brzegu Zatoki Korynckiej koło wsi Vassiliko. Sykion był jednym z najstarszych „polis” greckich, powstał w XX w.p.n.e. ale jego sława pochodzi z VII w.p.n.e. gdy stał się znany z renomowanej szkoły malarstwa i rzeźbiarstwa. W nim urodził się słynny Lizyp i kształcił Skopas.

Miasto zostało zniszczone przez samych Greków w 303 p.n.e. w czasie wojny domowej i przeniesione na nowe miejsce. Aktualny Sykion pochodzi z tego okresu a trzęsienie ziemi w 23 r. naszej ery obróciło go w ruinę.

Na równinie dobrze widoczne są pozostałości świątyni, długiego portyku przy agorze i budynku zgromadzeń rady, dwa tarasy gimnazjum i palestry dostępne przez trzy ciągi zachowanych schodów. Poniżej były dwie fontanny miejskie dostarczające wody mieszkańcom.

Kilkaset metrów dalej na zboczu odkopano olbrzymi teatr, jeden z największych w Grecji. Jeszcze dalej czeka na odkrycie stadion i akropol.

Naprzeciwko ruin w odrestaurowanym budynku łaźni rzymskich z czerwonych, charakterystycznych cegieł mieści się sympatyczne muzem z bogatą ekspozycją przedmiotów i mozaik znalezionych w czasie wykopalisk.

 

VOLOS i okolice

Nowoczesne, wielkie portowe miasto Volos to w mitologii greckiej “Iolkos” skąd Jazon wyruszył na statku “Argos” na wyprawę po “złote runo” do Kolchidy.
Drewniana kopia okrętu Argonautów poruszanego siłą wioseł i żagli zacumowana jest w porcie koło terminalu nowoczesnych promów.
Voloski dworzec kolejowy uważany jest za jeden z najładniejszych w Grecji. Przy jednej z bocznic wyeksponowano stare, parowe lokomotywy slynnej kolejki wąskotorowej Pelionu.

Volos nie posiada zabytków, za to w okolicy są ciekawe odkrywki archeologiczne z okresu neolitu.

SESKLO

Położone 15 km na zach. od Volos wśród gajów oliwnych i pastwisk było w 7-ym tysiącleciu p.n.e.  osadą garncarzy, rolników i pasterzy. Na wzgórzu z pokładami czerwonawej glinki garncarskiej otoczonym murem pozostały podmurówki domów przy brukowanych ulicach, niektóre z nich były nawet wieloizbowe. Przeprowadzone wykopaliska odsłoniły fragmenty różnorodnych figurek kobiecych i naczyń glinianych dekorowanych kolorowymi wzorami geometrycznymi, tak symetrycznych, że aż trudno wyobrazić sobie, że wykonano je bez użycia koła garncarskiegoo, nieznanego jeszcze wtedy. Po ponad 1000 lat Sesklo zostało opuszczone na skutek pożaru.  

DIMINI

Położone 10 km na zach. od Volos powstało w 5-tym tysiącleciu p.n.e. jako następca Sesklo. Osada zajmowała szczyt wzgórza, gdzie znajdował się plac centralny. Wokól, przy koncentrycznych, eliptycznych murach mieściły się obszerne domy mieszkalne zajmowane przez poszczególne rodziny. Pozostały z nich doskonale rozpoznawalne podmurówki. Cztery bramy, z głównych stron świata umożliwiały wejście do osady, od nich prowadziły ulice na plac centralny. Mieszkańcy opuścili Dimini po około 2000 lat. Pozostały po nich rownież bardzo liczne fragmenty różnorodnych wyrobów ceramicznych ze skomplikowaną, kolorową dekoracją.
Później, w 2-im tysiącleciu p.n.e. wzgórze wykorzystano na grobowiec typu “tolos”. Jeden z nich, pozbawiony dziś kopuły pozwala zajrzeć do jego wnętrza, podobny tolos znajduje się przy drodze dojazdowej.
Poniżej na równinie trwają prace nad odkryciem miasta z okresu miceńskiego uważanego za historyczny Iolkos.

NEA ANCHIALOS

Miasteczko położone 20 km na pd-zach od Volos w zatoce z długą plażą z drobnych kamyczków i przejrzystą wodą zostało założone dopiero w 1906 przez emigrantów z Rumelii (dziś tereny przygraniczne Bułgarii, Grecji i Turcji) w miejscu starożytnego miasta Pyrasos opisywanego obszernie przez Homera a zniszczonego przez Filipa Macedońskiego w 217 r. p.n.e. Na antycznych ruinach powstało w II w. n.e. następne miasto, które przetrwało do VII w. 

Dziś możemy podziwiać  pozostałości ich świetności, od antycznych budowli przy brukowanych wielkimi, płaskimi głazami ulicach z systemem podziemnej kanalizacji aż do wczesnochrześcijańskich, monumentalnych bazylik z mozaikowymi posadzkami. Odkrywka archeologiczna zajmuje trzy ogrodzone tereny w środku miasteczka, do zwiedzana dostępny jest środkowy, najciekawszy ze względu na nawarstwienie się budowli z różnych okresów i olbrzymiej ilości rzeźbionych fragmentów kamieniarskich z białego marmuru.

Niełatwo wyróżnić wśrod nich: bazylikę Demetriosa, dwie mniejsze biskupów Elpidiusa i Piotra  oraz kilka innych, baptysterium, termy, pałac biskupi, budynki publiczne.
Wielkie wrażenie robią liczne poukładane na trawie fragmenty kolumn, marmurowych rzeźb, gzymsów i kapiteli, zwykle umieszczone są wysoko na budowlach a tu można podziwiać je z bliska.

 

  1page précédente   3 4 5