GRECJA NIEZNANA

HELLAS

ΕΛΛΑΣ

(c. d.)

 

Miejsca mniej sławne ale też warte obejrzenia

1

Mani, Nekromanteion, Kassope, Stagira, Porto Germeno

2 Itaka, Thermos, Didyma, Metsovo i Aoos, Edessa-Longos, Sykion, Volos i okolice, Nea Anchialos
3 Zagorohoria, Geraki, Filippi, Nemea, Dion, Pydna, Amfipolis
4 Evia, Pelion, Pella, Paxos, Tiryns, Skyros
5 Messini, Acheron, Kythira, Salamina, Poros, Trizin, Gitana, Dodoni

 

ZAGOROHORIA

Ten górzysty, specyficzny region znajduje się na północy Grecji, 20 km od Ioaniny na terenie Parku Narodowego Pindos. Obejmuje masyw Tymfi z najwyższą Dżamilą (2497 m.n.p.m.), od pd. ogranicza go łańcuch Mitsikeli a od pn. rzeka Aoos.

Skaliste, trudno dostępne szczyty, niżej strome zbocza porośnięte lasem jodłowo-bukowym i poprzecinane licznymi górskimi, bystrymi strumieniami nie tylko zachwycają imponującym pejzażem ale też stworzyły dogodne warunki do życia dla licznej flory i fauny. Żyją tu żółwie, borsuki, rysie, wilki, kozice, dziki, a nawet niedźwiedzie.

Zagorohoria obejmuje 46 wiosek – miasteczek, rozsypanych na wysokości od 500 do 1000 m.n.p.m. połączonych kamiennymi drogami z licznymi, łukowatymi mostami, umożliwiającymi dawniej komunikację w tym górzystym regionie.

Zachowała się charakterystyczna architektura z budynkami murowanymi z szarego, twardego wapienia, krytymi dachami z szarego łupka, przy ulicach brukowanych w charakterystyczny sposób. Mosty powstały w XVIII –XIX w., podobnie jak budynki. Asfaltowe szosy wybudowano tu dopiero w II poł. XX w.

System szlakowanych ścieżek pozwala na piesze wycieczki przez okoliczne mosty i wsie. Najwyższe szczyty można osiągnąć korzystając ze znakowanych szlaków i schronisk w okolicy Papingo.

Można też zejść na wielogodzinną wycieczkę dnem przełomu Vikos między Monodendri a Papingo, trasa wynosi około 12 km.Jej przejście zapewnia niepowtarzalne, niezapomniane wrażenia. Jest to największy wąwóz europejski o prawie pionowych ścianach, jego głębokość sięga 900 m a szerokość od 100 do 1000 m. Latem nie ma w nim wody.

Wszędzie widać przysadziste domostwa jak twierdze wokół kamiennego podwórca, kościoły z wysokimi wieżami i rozległymi podcieniami wokół dziedzińca.
zabytkowe domy w Kukuli

Biuro informacji turystycznej jest przy wjeździe do Asprangeli.

Najbardziej godne uwagi miejscowości to:

KIPI

Położone na południowych zboczach Tymfi, posiada muzeum folkloru, liczne restauracje i możliwości noclegu. Warto zrobić spacer jego uliczkami brukowanymi łupkiem, pomiędzy starymi domami aż do kościoła na gorze z widoczną z dala wieżą z zegarem.

W okolicy Kipi znajdują się najciekawsze kamienne mosty; Kokoru z 1750 r. o wysokim łuku, widoczny już z szosy, Kalogeriko z 1814 r. ten najsłynniejszy o trzech arkadach, najbardziej malowniczy, oraz Misiu z 1748 r., do którego prowadzi kręta droga ukladana z kamiennych płytek w charakterystyczny deseń, schodząca do wyschniętego koryta rzeki Vikos.

most Kalogeriko koło Kipi

most Kokoru
most Misiu

KUKULI posiada lokalne muzeum ze zbiorami botanicznymi i wiele starych domostw.

KAPESOWO rozłożyło się na skalistym brzegu wąwozu Vikos, stanowi punkt wyjścia do najwyżej położonego Vradeto.

VRADETO (1340 m). „Skala” czyli górska droga, brukowana płytkami kamiennymi, wijąca się serpentynami za rzeką po zboczu, prowadzi na szczyt do wioski.

VITSA, gdzie nowe bydunki wznoszone są z zachowaniem tradycyjnego stylu posiada taras widokowy nad wąwozem, ocieniony konarami potężnego kilkusetletniego platana. Stąd też można zejść do mostu Misiu.

serpentyny "skali" do Vradeto

MONODENDRI

znajduje się na początku najbardziej malowniczej, najgłębszej części przełomu Vikos. Są tu liczne restauracje, hotele i sklepy, również z pamiątkami.

Można podejść do malutkiego kościoła i klasztoru Agia Paraskevi, usytuowanego na samym skraju wąwozu, kilkaset metrów ponad jego dnem. Tu jest też zejście do wąwozu.

PAPINGO

(Mikro i Megalo) położone na drugim końcu przełomu Vikos, na zboczu Astraki, zachowało również tradycyjne budownictwo i kilka kamiennych mostów w okolicy. Posiada także wszelkie udogodnienia dla turystów.

Stąd biorą początek wysokogórskie szlaki na masyw Timfi.

 

wąwóz Vikos
Astraka 2436 m

ARISTI

Miasteczko na granicy parku narodowego o architekturze typowej dla regionu, respektowanej przez nowoczesne hotele. Wiekowe, solidne budynki przy placu centralnym w cieniu platanów mieszczą kafejki, restauracje i kilka sklepów naprzeciw kamiennej fontanny ze źródlaną wodą. Wyżej, na tle wysokich gór rysuje się masywna sylwetka kościoła z 1718 r. ze strzelistą  wieżą.

Monastyr Panagia Spiliotissa uczepiony wysoko na zboczu wąwozu został dobudowany do naturalnej groty w latach 1579-1665. Posiada 17-wieczne freski ale jest niedostępny.

Dawne urządzenia techniczne wykorzystujące energię górskich rzek można zobaczyć w kilku osiedlach a także w północnej części regionu, w dolinie rzeki Aoos.

W Armata jest mały tartak napędzany kołem wodnym a w Distrato – pomysłowa „pralka automatyczna”.

 

GÓRSKA HERBATA

Napój bardzo popularny w Grecji, Albanii, Bułgarii, Macedinii i Kosovie. Jest to napar z rośliny (Sideritisscardica) zwanej po polsku: gojnik, popularnie zwanej też szałwią. Rośnie ona w górach powyżej 1000 m npm często w regioniach skalistych.

W Bułgarii podlega ochronie, zbieranie roślin dziko rosnących jest zabronione a jej uprawa odbywa się wedlug ścisłych reguł i jest dozwolona w okolicach Trigradu na uprawnionej, rodzinnej plantacji.  
W Grecji można ją łatwo kupić w torebkach lub ususzonych pęczkach na straganach, w sklepach z warzywami a nawet w supermarketach. W Albanii sprzedają ją na straganach w regionach górskich, a swoisty magazyn corocznych zbiorów rozpoznawalny z daleka po charakterystycznym zapachu znajduje się w Porto Palermo w dawnych budynkach po koszarowych.
Przygotowanie napoju jest bardzo proste, podobnie jak tradycyjnej herbaty; wystarczy zalać zagotowaną, gorącą woda łodyżki wysuchonej rośliny razem z liśćmi i kwiatami. Można ją podawać z miodem lub cytryną. W północno-wschodnim regionie Grecji zamieszkałym przez Pomaków można ją kupić w puszkach jako napój, podawany schłodzony świetnie orzeźwia.

Ta „herbatka” ma specyficzny, doskonały smak a ponadto posiada własności ułatwiające trawienie, oddychanie, wzmacniające system obronny przeciw wirusom, grypie, katarom, alergiom i poprawiające samopoczucie.
W starożytności roślina używana była do leczenia wojowników rannych w bojach, którzy otrzymali rany kłute bronią z żelaza.
W różnych krajach i regionach posiada różne nazwy:

Τσάι του βουνού – w Grecji
Μαλωτήρα (Malotira) – na Krecie

Мурсалски чай  (Mursalski Czaj) – w bułgarskich Rodopach i
Пирински чай - (Pirinski Czaj) – w bułgarskim Pirinie

Çaj Mali - w Albanii
Dallı, Adaçayı - w Turcji
Планински чај – w Macedonii

 

GERAKI

Miasteczko położone w żyznej dolinie pośród oliwnych gajów, 40 km na wsch. od Sparty. Ze względu na ilóśc zabytkowych kościołów bizantyjskich z XII - XIII w. w okolicy zwane jest „Małą Mistrą”.

Szczyt wzgórza Parnon zajmują ruiny zamku frankońskiego z połowy XIII w. Zawładnęli nim Wenicjanie, potem Turcy a na koniec został opuszczony. Oświetlony w nocy widoczny jest z daleka. Na zboczu pośrod ruin dawnego miasta pozostało 9 kościołów, 4 z nich zachowały freski, pozostałe są bardziej zrujnowane.

Na dole najbliższą od drogi kończącej się przy parkingu jest mała, jednonawowa cerkiewka, za nią większa św.Kateriny ze zrujnowanymi podcieniami i kolorowymi freskami wewnątrz.

Wyżej, cerkiew Agios Paraskevi z XII w. na planie krzyża z kopułą, zachowała liczne freski z XV w.

 

Ulice ze schodkami prowadzą na górę, po bokach, z domów mieszkalnych pozostały masywne mury częściowo zrujnowane.

Blisko wejścia do twierdzy jednonawowa cerkiew z ozdobnym portalem, absydą i późniejszym narteksem, to Zoodochos Pighi z nieźle zachowanymi freskami z 1431 r.

Wewnątrz twierdzy znajduje się największy kościół Agios Georgios; 3-nawowa bazylika z XIII w. z absydami, ciekawymi rzeźbami wewnątrz a szczególnie wnęką sanktuarium z trójkątnym tympanonem wypełnionym ażurowymi plecionkami. Ściany pokrywają freski o wiek młodsze.

Wszystkie cerkwie są w trakcie troskliwej konserwacji, otrzymują nowe dachy a freski po oczyszczeniu odzyskują dawne kolory.

W nowszym mieście Geraki położonym nieopodal, strome uliczki prowadzą do górującego nad nim kościoła Evangielistria, na planie krzyża z kopułą i osobną, wysoką dzwonnica w stylu weneckim. Kryje on doskonale zachowne freski z XII – XIIIw.

cerkiew Evangielistria

Wokół miasta są jeszcze; na dole przy stromej uliczce ; jednonawowa cerkiew św. Jana Chryzostoma z freskami z XIV w., koło cmentarza cerkiew Agios Atanasios, z trzema absydami, dekorowana ładnymi, ceglanymi fryzami, dalej na polu wśród oliwek cerkwie: Agios Sozon o podobnej architekturze i dwunawowa Agios Nikolaos.

W dalszej okolicy znajduje się jeszcze kilka innych.

cerkiew św. Jana Chryzostoma cerkiew Agios Atanasios
cerkiew Agios Sozon
cerkiew Agios Nikolaos

 

FILIPPI

Antyczne ruiny położone są na północy Grecji, niedaleko Kawali. Mała kolonia grecka przekształciła się w miasto za Filipa Macedońskiego w IV w.p.n.e. dzięki dochodom z kopalni złota.

W czasach rzymskich o rozwoju miasta zadecydował fakt, że Filippi znalazło się na Via Egnatia, prowadzącej z Bizancjum, przez Dures do Rzymu, a także bitwa w 42 r. między zabójcami Cesara a jego następcą, Octawianem, który po zwycięstwie sprowadził tu osadników.

W okresie bizantyjskim rola miasta wzrosła jeszcze bardziej jako ważnego ośrodka chrześcijaństwa, św. Paweł wygłaszał tu pierwsze europejskie kazania.

Trzęsienie ziemi i najazd Słowian w pocz. VII w. a także ekspansja turecka w XIV w. spowodowały jego upadek.

Rozległy teren wykopalisk świadczy o rozmiarach miasta, otoczonego murami długości 3,5 km. Ruiny znajdują się po ubu stronach Via Egnatia, brukowanej blokami kamiennymi.

Wielkie forum, pokryte płytami marmurowymi, posiadało portyki z trzech stron, z bocznych budowli pozostały tylko liczne, bogato rzeźbione fragmenty architektoniczne. Spośród ruin kilku bazylik bizantyjskich, zachowały się stojące filary tej największej, z VI w. być może nieukończonej, z powodu zawalenia się kopuły.
kolumnada
fragment bazyliki z VI w.

portyk

fragment mozaiki z bazyliki biskupiej
Starożytna droga Via Egnatia z koleinami od kół wozów rzymskich

Do forum przylegała dzielnica biskupia z reprezentacyjnym portykiem, monumentalną fontanną z basenem, baptysterium wykładanym marmurami i bazylika na planie ośmiokąta z narteksem i dużą absydą. Obok mieścił się pałac biskupi, gdzie w piwnicach była tłocznia do produkcji wina, skład zapasów, a na piętrze komnaty.

Mozaika z IV w. z sali pod bazyliką jest obecnie eksponowana pod daszkiem.

Niedaleko forum znajdowały się latryny miejskie z kamienną ławą sedesową, dobrze dziś zachowaną, były też łaźnie.

Po drugiej stronie głównej ulicy, bliżej murów wznosi się teatr z IV w.p.n.e. przystosowany później do walk gladiatorów i dzikich bestii.

W Filippi jeszcze wiele pozostało do odkrycia.

 

NEMEA

To miasto z antyczną przeszłością położone jest w północno-zachodniej części Peloponezu, niedaleko Koryntu. Nemea znana była z legendarnego zwycięstwa Heraklesa nad groźnym lwem i z igrzysk sportowych rozgrywających się co 2 lata.

Zarys stadionu jest dobrze widoczny, zachowała się kamienna linia startowa i wejściowy tunel pochodzące z IV w. pne. Obok kilka kolumienek zaznacza plan budynku dla gości.

Teren Sanktuarium Zeusa położony jest bliżej miasta. Rozległe ruiny term, palestry i ówczesnego „hotelu”, częściowo przykryte przez pozostałości 3-nawowej bazyliki wczesnochrześcijańskiej poprzedzają właściwą budowlę. Świątynia Zeusa z IV w.pne. zbudowana na podwyższeniu miała plan prostokąta z kolumnadami wokół, obecnie podniesiono do pionu tylko 9 kolumn, pozostałe leżą powalone wokół zachowując układ tamburów.

Obok, budynek muzeum eksponuje ceramikę, marmurowe fragmenty architektoniczne, liczne fotografie z historii wykopalisk i makietę sanktuarium.

Nieopodal Nemei znajdują się ruiny kilku innych świątyń.

Nemea jest centrum słynnego regionu produkcji wina, winnice pokrywają wszystkie wzgórza w okolicy. Tutaj też produkuje się doskonałe rodzynki „korynckie” - bardzo słodkie grona suszone są naturalnie na słońcu pod daszkami.

 

DION

Ruiny starożytnego sanktuarium i później powstałego przy nim miasta położone są wśród pól i sadów między Olimpem a Katerini, dostępne łatwo z riwiery olimpijskiej. Jego nazwa pochodzi od greckiego słowa „dios” – bóg a więc - Zeus.
Olbrzymi teren, częściowo podmokły, zawiera zarysy murów najstarszych świątyń Demeter i Isis z VI w. p.n.e., oraz świątyni Zeusa, pozostało z nich zaledwie kilka kolumn i rzeźb.

Obok widać pozostałości  miasta o geometrycznym planie z szerokimi ulicami brukowanymi wielkimi głazami, ruiny łaźni rzymskiej z charakterystycznymi słupkami z cegieł pomiędzy którymi przepływało podgrzane powietrze (caldarium). Jest też rzymska toaleta z rzędami otworów do wiadomych celów wokół kwadratowego pomieszczenia – wtedy potrzeby intymne załatwiano w towarzystwie. Nieco dalej położone są teatr grecki i późniejszy rzymski oraz ruiny wczesnochrześcijańskiej bazyliki. Miasto otoczone było potężnym murem z wielkich dopasowanych do siebie kamieni.

Z dekoracji domów pozostały resztki kolorowych mozaik, szczególnie w willi „Dionizosa”.

   

PYDNA

Antyczne  miasto portowe z IV w.p.n.e. na riwierze olimpijskiej między Leptokarią a Makrygiales, z którego nie pozostało zbyt wiele śladów. A jednak Pydna zapisała się w historii Grecji jako miejsce bitwy (168 r. p.n.e.) w wyniku której nastąpił koniec świata greckiego a zapanowała dominacja rzymska.
Ruiny na wysokim brzegu nad piaszczystą plażą pochodzą z późniejszego okresu. Środek terenu zajmują odkopane i nieco zrekonstruowane mury trójnawowej bazyliki z absydą i  pozostałości innych budowli, z boku jest ekspozycja fragmentów marmurowych kolumn, kapiteli, gzymsów.

Osadę obrócili w ruinę Krzyżowcy w 1204 r. idący zdobywać Ziemię Świetą. Następnie Frankowie wykorzystali mury budując na nich fortecę, absydę bazyliki nadmurowano zamieniając ją na wieżę strażniczą służącą za latarnię morską a wzgórze otoczono murami.

Prace archeologiczne wokół Pydnej pozwoliły odkopać wiele bezcennych skarbów antycznych w postaci złotej biżuterii, figurek z brązu, ceramiki użytkowej. Można je oglądać w wielkim albumie chętnie pokazywanym przez przewodnika w Pydnej, oryginały zasiliły muzea.

 

AMFIPOLIS

Amfipolis znajduje się między Tessalonikami a Kavalą, parę kilometrów od brzegu morskiego zatoki Orfanos. Teren położony w zakolu rzeki Strymon zamieszkały był od 7-tysiąclecia starej ery ale dopiero w 437 r. p.n.e. Ateńczycy założyli tu kolonię, która w 100 lat potem weszła w skład królestwa macedońskiego i stała się ważnym ośrodkiem ekonomicznym i kulturalnym. Za panowania Rzymian jego znaczenie jeszcze wzrosło gdyż tędy przebiegała ówczesna bałkańska «autostrada» via Egnatia (Roma-Bizancjum). Zachowane fragmenty budowli pochodzą  jednak głównie z okresu bizantyjskiego.

Odkryty, rozległy teren wykopalisk otoczony antycznym murem o długosci 7,5 km (zachowany odcinkami), zawiera przyziemia 5 bazylik bizantyjskich, w tym jedną o bardzo rzadkiej formie rotundy. Ma ona plan sześcioboku otoczonego kolistym ambitem, od wschodu przylega do niego pięciokątna absyda i dwa kwadratowe pomieszczenia a od zachodu obszerny dziedziniec z portykami.

Niskie ruiny zaznaczają zaledwie plany budowli, kolumny i fragmenty marmurowych ścianek leżą na ziemi, zachowały się fragmenty pięknych, kolorowych mazaik. Wyraźnie widać wtórne użycie do budowy bazylik chrześcijańskich tamburów i trzonów kolumn z dawnych budowli helenistycznych.

Dalej w stronę morza jest jeszcze inny teren wykopalisk z pozostałościami gimnazjum i willi greckiej oraz późniejszej willi rzymskiej, jednakże zamknięty dla zwiedzających.

Muzeum w Nea Amfipolis prezentuje ciekawą ekspozycję: fragmenty stelli, posągi z marmuru i ceramikę: gliniane dzbanki, figurki, kaganki oraz kilka wyrobów ze złota. Są też plansze z obszernym opisem dawnych, zrujnowanych obecnie budowli.

Kamienny monumentalny posąg lwa, znajduje się 3 km na południe od ruin, blisko morza i metalowego mostu, przy skrzyżowaniu dróg. Lew dumnie patrzy w dal z wysokiego piedestału, już od IV w.p.n.e. choć ostatnio już z nowego, mniej reprezentacyjnego postumentu (płyty kamiennego z poprzedniego leżą obok w trawie).

 

1 2     4 5