menu

BUŁGARIA NIEZNANA

 

 

 

1 Pliska, Veliko Tarnovo, Etara, Kovaczevica, Nikopolis, Gradiszte, Dolen, Dospat, Sarnica, Pobit Kamak, Sziroka Lyka, Gela, Batak, Czudnite Mostowe, Petrusztica, Baczkovo, Asenovgrad, Bojana, Stobskie Piramidy, Zemen,
2 Mezek, Gluchite Kamani, Madżarovo, Dolni Glavanak, Dolno Czerkoviszte, Pczelari, Kardżali, Kamenite Gabi, Vkamenata Svatba, Perperikon, Aleksandrovo, Tatul, Benkovski, Dobromirci, Fotinovo, Kajolaba, Drangovo, Szumnatica, Harman Kaya, Vkamenata Gora,
 

Bułgaria, kraj posiadający długie wybrzeże nad Morzem Czarnym, szerokie, piaszczyste plaże doskonale na słoneczne wakacje. Znamy jej miasteczka nadmorskie ; Bałczik, Warnę, Sv. Vlas, Pomorie, Rawdę,  zabytkowe Nessebar i Sozopol ...

Inne regiony kraju też warte są obejrzenia, przykładem pasmo Rodopów pełne tajemniczych i zadziwiających konstrukcji pozostawionych nam przez starożytne plemiona Traków.

 

3 Ardino, Studen Kladenec, Belintasz, Rogacz, Krasino, Starejszyno, Zlatograd, Plovdiv, Samokov, Teteven, Trjavna, Czudnite Skali, Pobiti Kamani,
  4 Sakar, Bogumil, Ovczarovo, Hljabovo, Harmanli, Debelt, Ustremski Monastyr, Dobrycz, Gabrovo, Bożency, Ovecz, Monastyr Szaszkanite, Bjala, Arapovski Monastyr, Koprivsztica, Buzovgrad, Hisaria, Etropole,
  5 Kazanlak i okolice, Starosiel, Strelcza, Żerawna, Rożenski Monastyr, Markeli, Trojanski Monastyr, Elena, Szumen,

 

RODOPY WSCHODNIE

Rodopy, zajmują wielki obszar w południowej części kraju.

Ich część wschodnia nie jest zbyt wypiętrzona, najwyższy szczyt Vejkata osiąga 1463 m, inne rzadko przekraczają 1000 m, przeciętna wysokość to 350 - 700 m. Lasy przeplatają się z polami uprawnymi, osiedla są nieliczne i niewielkie. Góry przecina rzeka Arda tworząc malowniczy przełom niedaleko Madżarova i rozlewa się szeroko w sztuczne jeziora spowodowane zaporami w Kardżali i Studen Kladec.

Rodopy wschodnie powstały w wyniku wypiętrzenia obszaru stanowiącego niegdyś dno morskie z czynnymi wulkanami. Dlatego znajdują się tu rzadkie minerały kopalne a skały na skutek działalności górotwórczej i erozyjnej natury przybray dziwaczne, niespotykane gdzie indziej formy.

obrus w rodops kratę

Historia regionu związana jest ze starożytnymi Trakami, którzy pozostawili wiele zagadkowych śladów i legendarny mit Orfeusza. Nie brak budowli antycznych i średniowiecznych,

O wpływach z okresu panowania tureckiego świadczą liczne wieże minaretów i tradycyjny ubiór ludności w większości Pomaków - potomków Turków i Bułgarów, którzy przyjeli islam w okresie okupacji tureckiej.

 

MEZEK

Miasteczko leży 20 km na zach. od Svilengradu, blisko granicy tureckiej. Znane jest z największego grobowca Traków z IV w.p.n.e. w kurhanie zachowanego w stanie oryginalnym (tumulus Meltepe). Składa się z długiego na 20 m, sklepionego korytarza, dwóch prostokątnych pomieszczeń i okrąłgej salki z kopułą – właściwego grobu (razem: 30 m długości). Ściany wykonano z kamiennych bloków dokładnie do siebie przylegających z użyciem żelaza - zawiasy drzwi, klamry. W środku znaleziono ślady 6-ciu pochówków oraz przedmioty ze złota, z brązu i żelaza oraz szklane i ceramikę. Najcenniejsza jest brązowa figura dzika naturalnych rozmiarów oraz  wielki trójnóg-świecznik z figurą tańczącego satyra pełną gracji. Znalezione obiekty reprezentują hologramy w gablotach, oryginały znajdują się w muzeach.

korytarz grobowca sklepienie grobowca

Nad miasteczkiem na wzgórzu przetrway ruiny obszernego, średniowiecznego, bułgarskiego zamku z XI-XII w., najlepiej zachowanego do naszych czasów pośród innych.

Twierdza "Neutzikon" o wysokich murach z lokalnego kamienia i pasów ceglanych wzmocnionych okrągłymi basztami zamyka olbrzymi teren dziedzińca. Na nim zapewne były konstrukcje drewniane i do dziś nie zachowane. Z góry jest rozległy widok na caą okolicę.


Niedaleko, na wzgórzu Szejnowiec znajduję się inny, mniejszy tracki grobowiec kopułowy, a w wysokiej skale trapezowate, charakterystyczne nisze drążone przez Traków.

Region wokó Mezek znany jest z licznych winnice produkujących świetne wina. Waścicielką jednej z winiarni "Katarzyna Estate" jest Polka, jej doskonałe wina “Mezzek” podawane są w wielu bułgarskich restauracjach i można je także degustować na miejscu.

GŁUCHITE KAMANI

To nazwa zespołu religijnego megalitycznych Traków z XII – VI w. p.n.e. w postaci trapezowatych, wydłużonych nisz wykutych w gigantycznych skałach, osobliwościach terenu. Obiekt położony jest na południe od wioski Małko Gradiszte, w lesie.

Od szosy prowadzi gruntowa droga, trudno przejezdna dla aut osobowych, po 2 km zamienia się w wąską ścieżkę meandrującą u podnóża wysokich skał, wszystkie ich pionowe ściany pokrywają nisze, jest ich ponad 200. W jednej ze skał wykuto grobowiec i schody prowadzące na szczyt. Górujące nad okolicą skały symbolizowały przejście od spraw ludzkich do duchowych, niebiańskich, wykonywane przez kapłana wstępującego na górę. Miejsce otoczone było murem z którego pozostały fundamenty.


MADŻAROVO

Miasto na wschód od Kardżali w miejscu gdzie rzeka Arda opuszcza swój głęboki wąwóz i rozlewa się w szerokie zakola.

Powstało tu obserwatorium wędrownych sępów egipskich przylatujących na okres lęgowy (gatunek wymierający pod ścisłą ochroną). Widać je krążące wysoko ponad stromymi ścianami skał „Kovan Kaya”. Małe muzeum nad rzeką (nad „mechaną” przy moście) zaznajamia z ich życiem i trasami przelotów.
Cechy charakterystyczne sępa egipskiego: rozpiętość skrzydeł – 1,80 m, długość tułowia – 60 cm, upierzenie – biaoczarny z żótą głową i białym ogonem.

Wokół Madżarova znajdują się ciekawe pozostałości działalności Traków pochodzące z epoki megalitów.

drewniana makieta sępa egipskiego nakrapiane jajo sępa egipskiego

 

DOLNI GLAVANAK

Na zachód od wioski, w lesie znajduje się jedyny odkryty w Bułgarii kromlech, dostępny oznakowaną ścieżką odchodzącą od kiosku informacyjnego z parkingiem (15 min). Składa się z wielu ustawionych pionowo supów kamiennych tworzących krąg o średnicy 10 m, wewnątrz było miejsce zastrzeżone dla kultu. Kromlech pochodzi z VIII – VI w. p.n.e. , stanowił prawdopodobne rodzaj kalendarza słonecznego, wykorzystującego zjawisko zrównania dnia z nocą.

DOLNO CZERKOVISZTE

Na pd-zach od wsi, na północnym, płaskim brzegu rzeki Ardy wznoszą się 3 wysokie, nagie skały pochodzenia wulkanicznego. W ich ścianach wykute są trapezowate nisze sięgające aż do szczytu, najlepiej widoczne od południa. Cały zespół „Kovan Kaya” liczy ich ponad 100, prawdopodobnie służyły jako kolombarium – umieszczano w nich urny z prochami zmarłych.

Na dole skłay „Ak Kaya” wykuto w grocie obszerny grobowiec. Na widocznym z daleka przeciwnym, wysokim, skalistym brzegu Ardy też znajdują się podobne nisze.

Są to jedyne ślady związane z kultowym rytuałem Traków z początku epoki żelaza, jakie pozostawili po sobie. O ich wierzeniach, obrzędach, sposobach wspinaczki i drążenia skał nie ma zbyt wielu przekazów.

 

PCZELARI

Około 2 km na pd-wsch od wioski na zalesionym zboczu doliny Ardy bieleją formacje skalne "Ak Kaya" z nadwieszonymi czapami tufu wulkanicznego, w nich tracki grobowiec "Kara In". Trapezowaty otwór do komory ma prawie 2 m wysokości. Jest to najbardziej malowniczy grobowiec tracki, pięknie położony, z widokiem na dolinę rzeki. Aby do niego trafić wystarczy z szosy Pczelari - Dolno Czerkowiszte skręcić na zach na oznakowany parking i kontynuować drogę.

KARDŻALI

Od wieków stanowi najważniejsze miasto w regionie, gdzie krzyżowały się wpływy różnych kultur oraz rozgrywały liczne wojny. Monastyr sv. Jovana Prodrom ufundowano w VI - VII w. i przebudowywano 4 razy. Obecnie odrestaurowano główną cerkiew, fragment starszej budowli i obwód otaczających je murów.

Kardżali jest dobrą bazą do zwiedzania najważniejszych obiektów w okolicy: Perperikon, Kamenite Gabi, Vkamenata Svatba, Tatul.  

Kardżali posiada osobliwy most wiszący dla pieszych, rowerzystów, osiołków ... łączący brzegi Ardy w zachodniej części miasta. Takie mosty budowano w Bułgarii w 2 poł. XX w., niewiele z nich przetrwało.

   

KAMENITE GABI

Kamienne grzyby „wyrosły” tuż przy bocznej szosie Kardżali – Haskovo, 1 km na północ od wioski Beli Plast.

Są niespotykanym, specyficznym i unikalnym wynikiem erozji wielowarstwowych skał wulkanicznych o różnym składzie chemicznym.

Grzyby mają około 2,5 m wysokości i podobną średnicę kapelusza, ich nóżki są rożowawe a kapelusze zielonoszare, „rosną” pojedyńczo lub po dwa, trzy razem. Do złudzenia przypominają „prawdziwki”.

VKAMENATA SVATBA (Kardżalskie Piramidy)

Skamieniały orszak ślubny a raczej formacja skalna tak go przypominąjca znajduje się koło wsi Zimzelen, 4 km na wschód od Kardżali. Na stromym zboczu wzgórza sterczą dziwaczne, śnieżnobiałe piramidy przypominające kształtem postacie w długich, powłóczystych szatach. Stoją grupkami, jedne nad drugimi, ich wysokość osiąga 10 m. Z boku jest jeszcze inna grupa o innym wyglądzie i z małymi grotami.

Niegdyś były to skały wulkaniczne na dnie istniejącego tu morza, po ustąpieniu wody uległy erozji atmosferycznej przyjmując tak osobliwe kształty, zależne od składu chemicznego i wytrzymałości na kruszenie. W większości „piramidy” są koloru olśniewająco białego ale miejscami ich ściany mają barwę różową, zieloną, żółtą.

Legenda gosi, że to orszak ślubny skamieniał ze zgrozy gdy ojciec pana młodego widząc piękność panny młodej gdy wiatr uchylił jej woalkę, próbował skorzystać z prawa przypadającego synowi.

PERPERIKON

Pod tą nazwą kryje się starożytne, największe, najbardziej święte miejsce kultowe Traków o europejskiej renomie a wykopaliska pokazały że uprawiono tu obrzędy od wielu wieków (18 – 12 w.p.n.e.). Unikalny obiekt znajduje się 15 km na pn-wsch od Kardżali.

Jedna z wyższych gór w okolicy z koroną białych, masywnych skał na szczycie została wykorzystana w V w.p.n.e. na świątynię Dionizosa, gdzie odbywały się obrzędy, składano ofiary na wielkim otarzu, działała wyrocznia.

Świątynia była połączona z pałacem gdyż król był wtedy jednocześnie najwyższym kapłanem. Pomieszczenia pałacowe w liczbie 50-ciu o skomplikowanym planie, wykute po części w skłaach na zboczu mieściły się na 7 poziomach. Można łatwo rozpoznać schody, progi, grobowce z kwaterami sarkofagów i „tron królewski”. Prowadziła do jego podwójnych bram 100-metrowa droga wspinająca się stromo do góry pomiędzy gigantycznymi skałami i wyłożona olbrzymimi płytami kamiennymi.

Była to rezydencja króla plemienia trackich Bessów, która z czasem przekształcia się w wielkie miasto.

W I-IV w. pozostałą część wzgórza otoczono solidnymi murami, wewnątrz mieściły się budynki mieszkalne i świątynie. Większość murów i cześć wysokiej wieży są dobrze zachowane. Wielką bazylikę pogańską przystosowano z czasem do kultu chrześcijańskiego.
Po zniszczeniu przez najazd Gotów Perperikon działa jeszcze w średniowieczu jako ważny ośrodek miejski aż do najazdu tureckiego. Prace archeologiczne na wzgórzu jeszcze trwają.

ALEKSANDROVO

Mała miejscowość 20 km na pn-wsch od Haskova przy drodze do Simeonovgrad szczyci się posiadaniem cennego grobowca trackiego w kurhanie.

Powstał w 2 poł. IV w. p.n.e. i przeznaczony był dla trackiego księcia. Składa się z 15 m korytarza, prostokątnej sali 1,5 x 2 m i okrągłej sali o średnicy 3,30 m i wysokości 3,40 m sklepionej kopułą. Budowla wykonana jest z wielkich bloków kamiennych bez zaprawy. Wnętrze pokrywają freski ze scenami gównie z polowania.

Nowoczesny budynek muzeum; biały blok ze szklanym hollem po środku stoi na górce poniżej kurhanu. Obszerna sala prezentuje makietę grobowca, oryginał jest zbyt cenny i wrażliwy na światło aby udostępnić go publiczności. W gablotach wystawione są przedmioty z okresu trackiego znalezione w okolicy, a na ścianach ogromne fotografie innych miejsc kultowych Traków.

Ciekawa jest historia odkrycia grobowca; w  2000 roku archeolog Georgi Kitov prowadzący badania na innej odkrywce zaszedł na ten pagórek intrygujący go od dawna; zobaczył świeżo wydrążony tunel prowadzący prosto do komory grobowej. Natychmiast zawiadomił odpowiednie instytucje i uzyskał zabezpieczenie znaleziska przed nielegalnymi poszukiwaczami skarbów.

TATUL

Ta mała wioska położona 15 km na pn-wsch od Momczilgradu pośród gór o dziwacznych formach szczyci się posiadaniem trackiego sanktuarium, jednego z największych w kraju, uważanego za grobowiec Orfeusza.

Na skalistym szczycie przypominającym piramidę wykuto stopnie prowadzące do wielkiej, sklepionej niszy tworzącej prawdopodobnie mauzoleum. Jest też inny grobowiec, rytualny ołtarz i 3-metrowej głębokości studnia. Mur z wielkich bloków kamiennych jak i świątynia są późniejsze, z IV-III w.p.n.e.

W średniowieczu obiekt pełnił rolę militarnej rezydencji.
Badania archeologiczne udowodniły, że od tysiącleci było tu miejsce kultu rozbudowywane aż do pierwszych wieków naszej ery.

 

BENKOVSKI i okolice

Małe miasteczko 10 km na wsch od Zlatogradu, w promieniu kilkunastu kilometrów wokół niego kryją się różnorodne wulkaniczne formacje skalne, którym długa erozja nadała zadziwiające formy. Wiele z nich nosi ślady działalności Traków z okresu 2 tys lat p.n.e.

Za przysiółkiem Veslec na łące pod drzewem znajduje się niewysoka, wydłużona skała (dojście ścieżką na pn-wsch od krańca wsi). W niej dwa wielkie otwory; z boku na osi poziomej i taki sam na górze na osi pionowej. Pozwala to na przejście przez skałę co według ciągle aktualnych wierzeń ma zapewnić zdrowie i wszelką pomyślność a dolegliwości pozostaną tutaj wraz z częściami garderoby zawieszonymi na drzewie obok. Skała uważana jest za grobowiec tracki.

DOBROMIRCI

Między Zlatogradem a Benkovski widać wydużony pas skał wulkanicznych przecinający szosę i ciągnący sie daleko na pn-zach. Tuż przy drodze (od północy) sterczy „grzybek”; jego wysokość wynosi 2 m a średnica – 3 m, wyraźnie widać że skała była ociosana u podstawy.

Na innej skale w formie olbrzymiego kapelusza grzybowego wisi tablica informująca jakie ślady działalności antycznych plemion Traków można tu znaleźć.

Wdrapując się na skały łatwo zauważyć, że w pewnych miejscach są one obrabiane aby nadać im żądany kształt, wypolerowane, wydrążone, tworzą dziwne formy, korytarze... , są to prawdopodobnie przejścia używane w czasie jakiegoś rytuau inicjacyjnego. Za nimi inna, najwyższa, wydużona skała zwana jest popularnie „Krokodylem” gdyż przypomina kształtem tego gada z uniesionym łbem i to w niej głównie znajduje się system różnych zagłębień; małych okrągłych, większych miskowatych z kanałami pozwalającymi na przelewanie się płynów.

Trakowie żyli u schyłku epoki brązu i na początku epoki żelaza, wydaje się że to właśnie żelazne narzędzia były niezbędne do obróbki twardej skały. Właściwie trudno tu znaleźć skałę bez śladów obróbki przez Traków.

FOTINOVO

Wioskę przecina kulkusetmetrowe pasmo skał pochodzenia wulkanicznego; zaczynają się na wschodzie nad rzeką Verbica od wypiętrzonych form i ciągną na zachód przybierając formy bardziej spłaszczone. W wielu miejscach widać w nich zagadkowe wykute schodki i wyryte, dugie wgębienia niby  koleiny wozów. Są też liczne owalne gębokie wgłębienia i inne bardziej lub mniej regularne otwory i wygładzone buły kamienne – to ślady rytualnej obróbki skał przez starożytne plemię Traków.

W grupie skał przy rzece widać rzeźbione tajemnicze znaki wysoko na górze, niżej otwory różnych wielkości i okrągłe nisze. Nadrzeczne tarasy skalne mają wyżłobione poziome wstęgi.

Na północnym skraju miasteczka w wysokiej grupie skał występują dziwaczne otwory, jej zgrubsza obrabiany szczyt przypomina głowę ludzką, niżej są rowki niby koleiny i także schodki.

Zachodnia partia skał przypomina 3 postępujące w szeregu żówie, też pełne śladów trackiej działalności.

KAJALOBA – wioska na płd od Benkovski posiada zespół dziwacznych skał ; można dopatrzyć się słonia podpierającego się trabą lub pijącego wodę. Miejsce uznawane jest za uzdrawiające - raz w roku pod słoniową trąbą przenosi się chore dzieci i na drzewach wiesza części garberoby aby pozbyć się choroby. 

DRANGOVO – miasteczko na płd. od Benkovski ukryte w gęstym lesie nad Drangowską rzeką blisko greckiej granicy zachowało malowniczy, kamienny most sprzed wieków, dziś już nieużywany. Na końcu miasteczka jest jeszcze drugi taki zgrabny most na wysokim uku, częściowo uszkodzony.

SZUMNATICA - Wioska zagubiona w górach w regionie Kirkovo zachowała swój wiejski urok sprzed wieków; stare kamienne, łukowate mosty, dawny młyn napędzany kołem wodnym i ciągle zdolny do użytku, starą zabudowę.

 

HARMAN KAYA (RAVEN)

Na pn-wsch od miasteczka Raven znajdowało się sanktuarium trackie w 2 tys. p.n.e.
Na wzgórzu o naturalnej skalnej platformie o średnicy około 10 m, otoczonej łańcuchem brunatnych skał wyryto oś i 6 koncentrycznych łuków. Na jej obwodzie wykuto rodzaj tronu zwróconego w kierunku północno-wschodnim. Niedaleko znajduje się druga podobna platforma z 11 łukami. Platformy były prawdopodobnie wykorzystywane do obserwacji astronomicznych i określania pozycji słońca w czasie zrównania dnia z nocą. O tej porze roku, rowki wyżobione w kamiennej platformie były wypeniane wodą odbijającą świato słoneczne, co musiało robić na uczestnikach ceremonii intensywne wrażenie magii.

W innej skale naturalna grota długosci 7 m wykorzystywana była do celów kultowych, podobnie jak inna większa o długości 20 m. W skale widać trapezowate nisze. Wokół znajdują się pozostałości schodów, murów pomieszczeń, ołtarzy i zbiorników wody, być może do rytualych ablucji.

Drogowskaz w Raven kieruje na szosę do Bivolyane, po paru kilometrach odchodzi od niej w prawo oznakowana strzałką gruntowa, dość szeroka droga w las, można nią dojechać autem prawie do celu lub dojść pieszo – ok ½ godz.

 

KWIAT ORFEUSZA

Mityczny (czy tylko ?), grający pięknie na lirze, zakochany Orfeusz, po śmierci ukochanej Eurydyki ukąszonej przez złośliwego węża wstąpił do Piekieł aby wyrwać ją z rąk Hadesa. Uśpił swoją muzyką psiego strażnika 3-głowego Cerbera i już wyprowadzał Eurydykę, gdy zaniepokojony, nie słysząc jej kroków za sobą, obejrzał się i…  straci ją na zawsze. Odtąd, smutny snuł się po świecie układając pieśni miołsne przy akompaniamencie swojej liry.

Wesołe bachantki z zazdrości o jego wierność Eurydyce rozszarpały jego ciało a z kropli krwi padających na ziemię wyrosły pachnące, nigdy nieumierające kwiaty, które wydawały dzwięki – muzykę miołści. Jego lira przeobraziła się w gwiezdną konstelację a głowa, wrzucona do Maricy przerodziła się w smoka (jak pisze Plutarch, antyczny historyk rzymski). Ten kwiat, uosabiający piękność, żywotność, nieśmiertelność, który nie występuje nigdzie indziej stał się symbolem Rodopów. Znaleźć go można w ocienionych, wilgotnych załamaniach skał, na dnie wąwozów.
Miasto Filippopolis, dzisiejszy Plovdiv, w czasach rzymskich (w II w. p.n.e.) biło monety przedstawiające kobietę trzymającą kwiat w ręku, siedzącą na skale, z której tryska źrodło.

Kwiat Orfeusza o naukowej nazwie Haberlea rhodopensisa a w Rodopach zwany po prostu «szapiva bilka» jest reliktem sprzed epoki lodowej należącym do grupy roślin «nieśmiertelnych» po bugarsku silivriak. Posiada ciekawą waściwość ; portafi przetrwać «w uśpieniu» niekorzystny dla swego rozwoju długi okres suszy tracąc do 95 % wilgotności a pod wpływem wody odzyskuje swoją «świeżość» w ciągu kilku godzin. Wytrzymuje temparatury od minus 10°C do plus 35°C.

Jak go rozpoznać ? : niewielka roślinka o wysokości około 15 cm, rośnie kępkami, kwitnie od kwietnia do lipca niewielkimi kwiatkami, o płatkach jasno- różowych lub -fioletowych, wyrastającymi po kilka na łodyżce.  

 

VKAMENATA GORA

Kilka kilometrów na płn-wsch od wioski Raven, w dolinie Nanowickiej rzeki znajduje się unikalny rezerwat skamieniaych pni drzew. Liczą 30 milonów lat, mają przeważnie około 1 m wysokości, 40-60 cm średnicy, ich słoje są dobrze widoczne, w skałach widać też skamieniałe, zwęglone gałęzie. Skamieniały las powstał w wyniku zalania drzew gorącą lawą wulkaniczną na brzegu morza, potem obumarłe pnie wypenione zostały wodą z mineraami co spowodowało ich skamienienie.

Na przeciwnym brzegu rzeki wznoszą się wysokie, wulkaniczne skały, na ich ścianach widać charakterystyczne, trapezowate nisze wykute przez Traków.

Do Vkamenatej Gory można dojść tylko pieszo (3 km), w Raven jest drogowskaz do Bivolyane , dalej odejście drogi od szosy w lesie w prawo jest dobrze oznakowane, potem przez las i łąki strzałki są rzadkie, od studni należy kierować się do łożyska rzeki, suchej latem i dalej iść jej dnem pokonując zwaliska skalne, właściwą drogę znaczą kamienne kopczyki. Można też przyjść ścieżką od Bivolyane.

W końcu XX w. 20 pni, zostało objętych ochroną, niestety niewystarczającą i nieskuteczną, warunki atmosferyczne powodują ich niszczenie – pnie pękają, rozsypują się a wiosną rozmywa je rzeka.

 

1 3 4 5